jf fotografuje


Nieco więcej tu.

Byliśmy wczoraj odwiedzić swoją ziemię. Zajrzeliśmy też do sąsiadów. Dali nam tyle warzyw i śliwek, że z trudem upchnęliśmy je w sakwach.

– Ojej, utopił się. Patrz, jaki piękny.
– To mól. Nie jest mi przykro.

Adam przed startem w Botanicznej Piątce, Powsin późną nocą.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Więcej (ale niedużo) tu.

Zdjęcia dziwnych warzyw (i owoców) zbieram od dłuższego czasu. Do niedawna można je było oglądać tylko na facebooku, teraz są także w galerii. Svp – dziwne warzywa.

Więcej tu.

Kiedyś nie byłam pewna, czy zamknięte pistacje są lepsze niż puste. Dziś myślę, że nie. Ale nie wyrzucam ich, wkładam je do słoika.
Po przeprowadzce przestałam hodować awokadowce. Miałam ich 25, nie zmieściłyby się wszystkie w nowym mieszkaniu. Części musiałam znaleźć nowe domy. Ale szkoda mi wyrzucać pestki.
Kiedy do słoika z zamkniętymi pistacjami włoży się nie do końca wyschnięte pestki awokado i się ten słoik zamknie, a lato jest wilgotne i gorące, to

Pajęczyca ci zreperuje.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

I nie chcę nic sugerować, ale zaraz obok są drzwi z napisem PRÓŻNIA.
(Wiem, miało już nie być ponuro, ale jak się bywa w Instytucie, to się trafia na takie, i mimo zakazu fotografowania nie można się oprzeć, a przynajmniej ja nie potrafię).

 
 
 
 
 
 
 
 
 

wewte »