jf fotografuje


img_2627

img_2660

img_2663

img_2680

img_2763

Więcej tu.

cam00315

img_2159

(Albo chorigami 2. Por. chorigami).

34110025

CAM00072
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Firma, w której od niedawna pracuję, ma biuro na szóstym piętrze przedwojennej kamienicy przy jednym z w-wskich mostów. Na podwórzu jest sadzawka z kolorowymi rybkami, w drewnianej windzie kryształowe szyby ze ściętym brzegiem. Wszystko wyremontowane, zadbane i pod nadzorem (sąsiad z trzeciego podobno robi afery o wożenie książek windą, a stróżka nie pozwala przypinać roweru do ławki).

Dziś Piotr przyniósł do biura złoty puchar, taki dla zwycięzcy.
– Z parapeciku – powiedział, wręczając puchar Gosi.
– Jak to z parapeciku? – zapytałam.
– No, jest tu taka starsza pani…
– Starszy pan! – poprawiła Kasia.
– …taki starszy pan, który zostawia na parapeciku na klatce różne rzeczy.
– I można sobie brać?
– Tak.

Puchar bardzo mi się spodobał. Gosia powiedziała, że mogę pożyczyć. Koło drugiej wyłączyłam komputer, postawiłam puchar na ozalidach, pożegnałam się i wyszłam. Na parapeciku czekały na mnie dwa obrazki z suszonych kwiatów, świecznik, metalowe stoidełko z kolorowymi kulami na drucikach, niechodzący porcelanowy zegar podtrzymywany przez dwa aniołki i jeden aniołek luzem. Wzięłam aniołka.

IMG_1736

IMG_1722m

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

« wtewewte »