2011 Styczeń

01.2011


toprzykre

Miałam dwie takie.  Została mi jedna. Mam nadzieję, że się nie zgubi.

pistacje01

Autobus linii 519, 10:30.
Chłopiec (ok. 4 l.): Widzę coś. Samochody. Autobusy. Drzewa. A ty co widzisz?
Matka: Ja widzę drzewa bez liści.
Chłopiec: Dlaczego tylko to?! (po chwili) …A ja widzę wszystko.

Któregoś razu N popsuł się Outlook. Poradziłam, żeby zalogowała się na swoje konto mejlowe przez witrynę internetową. Ponieważ nie bardzo wiedziała, jak to zrobić, usiadłam do komputera.
– Pamiętasz hasło?
– 15071606.
– Co to?
– Data urodzenia Rembrandta. Piętnasty lipca tysiąc sześćset szóstego.
– Nie działa. Może zmieniłaś?
– Spróbuj z datą śmierci van Eycka. 09071441.
– Nie działa. Może uda się tędy.
Klikam na opcję „Zapomniałem hasła”. Wyświetla się pytanie pomocnicze.
„Piłaś?”
Patrzę na N speszona.
– Piłaś? – pytam bezradnie.
N wzrusza ramionami.
– Nie, coś ty.
Wpisuję „nie”. To nie jest prawidłowa odpowiedź. Zapada krępujące milczenie.
– No dobra, spróbujmy – mówię wreszcie.
Wpisuję „tak” i odblokowuję konto.

[Wszystkie szczegóły, które mogłyby umożliwić identyfikację N, zostały zmienione.]