2012 Styczeń

01.2012


Po rozstaniu z Pilotem Balonu Loli Amatorce zostały trzy opakowania pigułek antykoncepcyjnych. Ponieważ nie miała akurat żadnych innych kochanków, poszła do apteki, żeby je oddać.
– Przykro mi – powiedział Złotooki Magister – „leki zakupione w aptece nie podlegają zwrotowi”. Ale – spojrzał na pudełko i dodał z rozbrajającym uśmiechem – to ma termin do listopada 2013, przez ten czas dużo się może wydarzyć…
– Racja! – odparła Lola wesoło. – Choćby koniec świata, planowany przecież na rok bieżący.

Wyjeżdżam, może gdzieś będzie śnieg.