ekslibris


exlibris7bPierwszy ekslibris w ogóle, zamówiony przez Pannę To. To prosiła, żeby z elementem motoryzacyjnym. Opcja rozwodowa to moja własna inwencja.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

ekslibris


I dla Radeczka.
(Trochę się boję, że od znawców dostanę po łapach za Ł, ale najważniejsze, że całokształt się Radeczkowi podoba).

dla-radeczka

ekslibris


exlibris-ns

ekslibris


pies03-bialy-mTatuaż dla Mariusza, na podstawie jego zdjęcia. Dwie opcje, mniej i bardziej bolesna.

pies04-czarny-m

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

ekslibris


marcina
Kolejny prezent gwiazdkowy. Pieczątka ma 4 cm średnicy, tusz czerwony. Marcin mówi, że jest jak najbardziej prawidłowa. Mogłaby jeszcze zawierać wzmiankę o specjalizacji, ale uznałam, że rysunek mówi sam za siebie. Na razie nie próbowaliśmy realizować opatrzonych nią recept, ale mamy takie plany.

ekslibris


Wróbel. Pomyślany jako ekslibris, w pustej części są napisy.

ekslibris


sowa
Dla Aerte.

ekslibris



Rysunków ciąg dalszy. Znowu dla Adama, jego zmarły rok temu kot. Kliknąwszy itd.

ekslibris


Ostatnio czas upływa mi na wymyślaniu prezentów (na świętach u babci Ka ma być 18 osób). Poniżej prezent dla dwuletniego siostrzeńca, który po rodzicach odziedziczył zainteresowania motoryzacyjne. Osoba kierowcy miała być subtelnym nawiązaniem do wypchanej kury, która towarzyszyła państwu To w wycieczce żukiem po Estonii. Mademoiselle Blanche zauważyła jednak: „Kura wygląda jak strapiony orzeł w koronie. To w ogóle nosi znamię narodowego uniesienia, taki orzeł/kura w polskim 126p”.