Panna To i jej mąż kupili myjnię samochodową. Ostatni tydzień upłynął mi na projektowaniu logotypu firmy. Miałam prawie zupełną swobodę, panna To sformułowała tylko dwa zalecenia: logotyp ma być prosty, oldskul mile widziany.
Wersja podstawowa wygląda tak:

 

Firma w przyszłości ma się zajmować różnymi rzeczami, panna To przewidziała osobne nazwy dla poszczególnych oddziałów. Po prawej logotypy dla myjni i dla warsztatu samochodowego. Nazwy robocze, mogą ulec zmianie.

 
 

(Z podziękowaniami dla czytelnika, który uchronił jf przed popełnieniem typograficznego zła w związku z kursywą).