życie towarzyskie


Onanikot tracił z siebie nasienie na ziemię, aby nie wzbudził potomstwa bratu swemu.
Brzydkie, wiem, ale od dawna chciałam to tutaj.

onanikot

[Cytat w pierwszym zdaniu za Biblią Gdańską.]

życie towarzyskie


img378

życie towarzyskie


Darkroom.
Stąd jesteś?
Nie, czemu pytasz?
U znajomych się zatrzymałeś?
W hotelu, dwie ulice dalej.
To co?
Co?
Bo ja mam autobus o czwartej.

[opowiedziane przez Radeczka]

życie towarzyskie


Wczoraj, z Moniką w klubie S. Łazienka, myjemy ręce, z ubikacji wychodzi facet, zagaduje.
– Pan chce rozmawiać? – pyta Monika.
– Ja muszę – odpowiada facet ponuro. – Ale – dodaje nieco weselej – to zawsze może być fajne.
– Nie zawsze, proszę pana – odpowiadamy prawie chórem. – Nie zawsze…
Idziemy na parkiet. Po jakimś czasie podchodzi ten sam facet.
– Czy jeśli nic nie będę mówił, to pozwolicie mi z wami zatańczyć?

życie towarzyskie


Dzwoni Olo.
– Dobry wieczór!
– Dobry wieczór! Co u pana słychać?
– Życie, proszę pani, toczę życie. A pani?
– Och, ja też. I to jest spora zmiana, wie pan, bo do niedawna toczyłam śmierć.

życie towarzyskie


Marcin, Doktorowa i ja jedziemy do Elizki.
– Macie mapę?
– Nie.
– Marcin wychodzi z założenia, że każda droga prowadzi tam, gdzie on chce dojechać.
– Pewnie słusznie. Tylko nie wszystkie drogi są tej samej długości.

życie towarzyskie


Parę lat temu. Wracam do domu po imprezie, tramwajem, pijana i wesoła. Naprzeciwko mnie siada facet, też pijany. Przygląda mi się, przygląda, i wreszcie mówi:
– Jesteś bardzo ładna, chociaż wyglądasz na Żydówkę.

życie towarzyskie


S, à propos owada podobnego do ślimaka na klatce schodowej (zob. słowa kluczowe 2), przysłał mi mejlem wybór słów kluczowych, po których trafiano na jego bloga:

tampon w pochwie, scenka o narkotykach, siergiej znajomy dody, robak kasztanowy, obciągnij wujkowi, tunel fetysz kutas, księżniczka tacjanna, ruchaj mnie, ceca nago, scenka rodzajowa ekologiczna, wycieczki na beatyfikacje jp2, fisting sióstr, wiersz wzwód, jamniczek może być smutny żałosny, fetysz glam, jaki puls jest niebezpieczny.

Co – po małej selekcji, kilku naciągnięciach i dołączeniu klatki schodowej – składa się jak następuje:
 

słowa kluczowe

wiersz jak wzwód
fisting sióstr
robak kasztanowy
księżniczko tacjanno,
obciągnij wujkowi

tampon tam
fetysz glam
scenka rodzajowa
puls jest niebezpieczny
na klatkach schodowych

nagi cyc
więcej nic
kutas tunelowy
księżniczko tacjanno,
obciągnij wujkowi

księżniczko tacjanno,
obciągnij wujkowi
jamniczek jest smutny
na klatce schodowej

życie towarzyskie


Liceum, męska ubikacja, Iwasz, jego koledzy i ja. Siedzę na parapecie i rzucam kostką do gry, chłopaki obstawiają, co wypadnie. Raz trafiają, raz nie, wiadomo. Za którymś razem mówię: Teraz będzie siódemka. I wszyscy, tak jak przy poprzednich rzutach, pochylają się nad podskakującą kostką.

życie towarzyskie


Ostatnio sporo pada i pełno ślimaków wszędzie. Nie ma siły, żeby chociaż jednego dziennie nie rozdeptać. Źle mi z tym, bo bardzo lubię ślimaki.

Zeszły piątek – idziemy z Michałem do Marcina. Noc, mokro, Michał z rowerem. Przednią lampkę włączył i oświetla drogę. Wypatrujemy ślimaków, żeby móc je ominąć. Idziemy powoli. Michał wyjaśnia:
– Bo ślimaki są bardzo niezdecydowane. Na przykład co do płci: taki ślimak nie wie, czy jest płci męskiej czy żeńskiej…
– One są obupłciowe – prostuję. I dodaję, z satysfakcją, bo to jedna z rzeczy, za które lubię ślimaki: – i się nawzajem zapładniają.
– Ślimaki są bardzo niezdecydowane – ciągnie Michał – i jak na ślimaka nadepniesz, to on długo nie może się zdecydować, czy jest jeszcze żywy czy już martwy…
– No tak. W dodatku są bardzo powolne, to jeszcze wszystko wydłuża…
– I taki ślimak trwa w zawieszeniu.
– Między życiem a śmiercią.
– I to się ciągnie całą wieczność.

Temat śmierci powrócił w sobotę rano. Jeśli istnieje dusza, ale nie jest nieśmiertelna, to ci, którzy w nieśmiertelność duszy wierzą, nigdy nie dowiedzą się o swojej pomyłce. A właściwie czemu nie?
– Może – mówi Marcin – wyświetla się jakiś ekran powitalny?

– O! Jakiś komunikat. „Nie ma życia po śmierci. Kliknij OK, aby kontynuować”.
– A można zrobić „Anuluj”?
– Czasami. Potem się mówi, że to była śmierć kliniczna.

A jak ktoś nie chce, jak ktoś się boi, to nie naciska „OK”. I tak trwa, w zawieszeniu. I widzi tylko ten komunikat. I to właśnie jest piekło.

« wte